1

2

3

4

5

 

Na wakacje w góry

Zbliżają się wakacje. Dni stają się coraz cieplejsze i wielu rodziców zastanawia się nad tym, gdzie można pojechać ze swoim dzieckiem na wakacyjny wypoczynek. Można wybrać wakacje za granicą lub w kraju. Wszystko zależy od naszych zainteresowań i predyspozycji. Pamiętajmy, że warto jeździć z dzieckiem w miejsca, które lubimy. Niekiedy rodzice boja się zabrać malucha w góry. Jednak warto. W górach zawartość jodu jest tak samo wysoka, jak nad morzem. Ponad to można oddychać świeżym powietrzem i korzystać z widoków. Odsunąć się od codzienności i zatopić w naturze. Takie doświadczenia przyrody będą dla dziecka niezapomniane. Ponad to, jeżeli rodzice zawsze lubili góry i w nich się dobrze czują, to ich dobre samopoczucie wpłynie korzystnie na malucha. Należy jednak pamiętać o tym, że góry wiążą się z pewnym niebezpieczeństwem. Nie należy wybierać niebezpiecznych szlaków, jeżeli widzimy, że droga może być niebezpieczna, lepiej się wycofajmy. Należy pamiętać o tym, że idzie tędy również dziecko i może ono nie podołać pewnym wyzwaniom, które stawia szlak. Wakacje w górach z dzieckiem nie muszą wiązać się ze zdobywaniem szczytów, ale z doświadczaniem przyrody. W trakcie takich wakacji można swojego malucha nauczyć wielu rzeczy. Przestrzegania zasad bezpieczeństwa, niezanieczyszczania środowiska i dbania o nie.

Zanim kupimy zabawkę z reklamy

Niekiedy zdarza się, ze rodzic ulega namowom swojego dziecka i kupuje mu zabawkę, której reklamy pojawiały się niemal przed każda bajką, którą maluch miał oglądać. Po zakupie okazuje się, ze nie spełnia ona oczekiwań dziecka. Nie biega, nie strzela, nie zmienia się, a przecież to wszystko było na reklamie. Poza tym w telewizji samochód, żołnierz, czy lalka prezentowała się dużo lepiej. Była nawet większa i potrafiła tyle rzeczy. Kucyk latał i mówił, mógł być prawdziwym przyjacielem. Natomiast ten przyniesiony przez mamę lub tatę ze sklepu jest tylko podobny. Dziecko przeżywa zawód i rozczarowanie. Musimy zdać sobie sprawę z faktu, że małe dzieci postrzegają świat takim, jakim jest i jeżeli w telewizji, w reklamie jest to przedstawiane w taki, a nie w inny sposób, to musi być takie. Dziecko nie rozumie, że reklama jest światem, iluzji, w którym zabawki ożywają i robią rzeczy niemożliwe w rzeczywistości. Zanim wydamy pieniądze warto się dowiedzieć, dlaczego dziecko chce posiadać tą zabawkę i wytłumaczyć mu, że te funkcje, które były prezentowane w reklamie w rzeczywistości nie istnieją. Lalka nie będzie rozmawiać z dzieckiem, tak jak koleżanka, kucyk nie będzie latać sam, a samochód bez pomocy zamieniać się w żołnierza walczącego ze złem. Warto iść z dzieckiem do sklepu i pokazać, jak zabawka wygląda naprawdę.

Zabawa w domowy teatr

Zabawą na rozwój kreatywności dziecka może być tworzenie własnego teatru i przedstawień. W tej materii mamy szeroki wachlarz możliwości, które rodzice mogą wykorzystywać wspólnie z dzieckiem. Można zakupić gotowe inscenizacje i postacie do odgrywania przedstawień czerwonego kapturka lub innych znanych bajek. Najlepszą metodą jest jednak wykorzystywanie własnych pomysłów i dostępnych materiałów. Można tworzyć scenę z kartonów. Wspólnie malować, wycinać i tworzyć niezbędne elementy wraz z dzieckiem. Wykonywać własne projekty lalek i kukiełek przy użyciu dostępnych materiałów. Wymyślać własne treści przedstawień i dialogi. Należy sprawić, aby teatr zaczął żyć własnym życiem według upodobań dzieci. Jest to zabawa, która szeroko rozwija zdolności dziecka. Zarówno plastyczne, konstrukcyjne, muzyczne i wpływa na rozwój mowy. Dzieci uczą się najlepiej poprzez zabawę. Mogą uczyć się wykorzystywać surowce wtórne do tworzenia inscenizacji, jak również kukiełek. Rozwijać umiejętności manualne. Poznawać fakturę różnorodnych materiałów. Bawić się wspólnie z rodzicami tworząc przedstawienia ulubionych bajek, a nawet tworzyć własne historie. Samodzielnie stworzona inscenizacja teatru pozwoli na kreatywną zabawę przez wiele miesięcy, w której będą mogli uczestniczyć rodzice. Należy dzieciom pozwolić tworzyć coś samemu.

Wychowanie seksualne w szkole

W szkole niekiedy zamiast wychowania seksualnego są prowadzone lekcje wychowania do życia w rodzinie. Przedmiot ten ma na celu nie tylko przygotować dziecko do rozpoczęcia świadomego współżycia seksualnego, ale przede wszystkim do życia i założenia rodziny. Uczeń ma się dowiedzieć w toku zajęć, jakie wyzwania stawia obecnie świat i społeczeństwo przed rodziną. Jak być odpowiedzialnym rodzicem. Na czym polega wychowanie dzieci i oczywiście uczyć planowania rodziny. Jednak często jest podnoszony głos w mediach, że w szkole bardziej jest potrzebne wychowanie seksualne, gdyż wielu nastolatków nie wie, jak się zabezpieczać. Rozpoczynają życie seksualne, do którego nie są w pełni przygotowani. Pojawia się coraz więcej ciąż wśród nastolatek. Niestety nauczyciele, którzy prowadzą zajęcia z tego przedmiotu nie są niekiedy przygotowani w odpowiedni sposób. Zazwyczaj są to nauczyciele innych przedmiotów, którzy odbyli studia podyplomowe. W ciągu roku nie każdy może nabyć zadowalające kwalifikacje. Ponad to nauczyciel tego przedmiotu powinien wykazywać się charyzmą, która sprawi, że uczniowie będą go chętnie słuchać. Odpowiednio prowadzone lekcje z tego przedmiotu są w stanie zapobiec nie tylko niechcianej ciąży, ale również licznym chorobom przenoszonym drogą płciową. Nauczy większego szacunku dla swojego ciała.

Warto korzystać z doświadczeń innych rodziców

Coraz modniejsze staje się ekorodzicielstwo. Jest to nowy ruch stworzony przez miłośników ekologii, z którego mogą korzystać pozostali rodzice. Ekorodzice w codziennych obowiązkach sięgają do naturalnych rozwiązań. Jeżeli dziecko jest alergiczne warto zajrzeć na ich blogi, aby znaleźć zastępstwo do wszechobecnych środków piorących i chemicznych detergentów. Natura daje nam bardzo wiele możliwości do wykorzystania. Nie musimy do prania używać proszków, a do zmywania płynów do mycia. Wszystko można zastąpić środkami naturalnymi, a co za tym, bardziej zdrowymi i przyjaznymi dla środowiska, ale także dla dzieci. Ekorodzice rozpropagowali w społeczeństwie między innymi korzystanie z pieluszek wielorazowych. Które nie tylko są przyjazne środowisku, ale również małemu dziecku. Materiał, z którego są wykonane przepuszcza powietrze i jest naturalny. Poza tym ograniczamy produkcję śmieci, gdyż pieluszki te się pierze. Mogą być także wykorzystywane przez młodsze rodzeństwo w przyszłości. Ekorodzice propagują także naturalne zabawki, które pełnią wiele funkcji edukacyjnych, a są wykonane z drewna. Dzięki tej nowej fali w wielu miastach powstały giełdy wymiany ubrań, gdzie wraz z innymi rodzicami można wymieniać się ubraniami dla dzieci. Ekorodzicielstwo pozwala poczynić wiele oszczędności w budżecie gospodarstwa domowego.

Uczę się w domu

Zdarza się, że rodzice postanawiają uczyć swoje dziecko w domu. Niestety czasami zdarza się tak, że wiadomości posiadane przez rodziców na dalszych etapach nauki zawodzą. Nauka w domu ma wiele zalet. Zapewnia dziecku indywidualizację, można dostosować metody nauczania do jego potrzeb, uczyć w sposób bardziej praktyczny, aniżeli tylko książkowy, poprzez organizowanie wycieczek i pokazów. Rodzic może korzystać z szerokiego wachlarzu możliwości, w których ograniczeniem będzie jego wyobraźnia, jak również zasób wiedzy. Jednak nie powinno to martwić żadnego rodzica. Często zdarza się także w danej miejscowości jest kilkoro rodziców, którzy uczą swoje dzieci w domu. Można się spotkać w wspólnym gronie, wymienić poglądami i informacjami. Ponad to daje to możliwość stworzenia małej grupy wsparcia. Dzieci mogą uczyć się wspólnie. Rodzice wymieniać się i wspierać w realizacji materiału. Korzystać z pomocy tych, którzy są lepsi w danym przedmiocie. Takie wsparcie zapewni dziecku możliwość dalszego poszerzania wiedzy, kontakt z rówieśnikami i innymi osobami, a ponad to nadal będzie realizowane indywidualne podejście do uczniów. Niekiedy nauka w domu jest przymusem ze względu na chorobę dziecka, która uniemożliwia uczęszczanie do szkoły. W tym przypadku skorzystać można z nauki w domu przez nauczycieli.

Stres szkolny i depresja

Pojawiają się coraz częściej informacje na temat depresji u dzieci. Stan ten sięga już bardzo małych uczniów w klasach szkoły podstawowej. Depresję wywołuje najczęściej stres, który jest wynikiem zmiany środowiska, nowych wyzwań i zadań, które są stawiane dziecku, a ono nie jest w stanie im podołać. Programy nauczania niekiedy bywają zbyt przeładowane i nie każde dziecko nadąża za materiałem. Zaczynają powstawać u niego braki, z którymi nie potrafi sobie poradzić. Taka sytuacja doprowadza do ogólnego stanu poczucia bezradności i powoduje, że dziecko zaczyna odczuwać strach przed szkołą i nauką. Każde kolejne niepowodzenie prowadzi do pogłębienia frustracji. Jeżeli nikt w porę nie zauważy, że dziecko przeżywa trudności może doprowadzić do chronicznego poczucia stresu i w konsekwencji do depresji. Wynika ona nie tylko z tego, że dziecko nie radzi sobie z nauką. Może być przejawem nieakceptowania go w grupie rówieśniczej lub nękania. Odrzucenie może prowadzić do tego, że mały uczeń będzie chciał unikać szkoły ze względu na odrzucenie przez grupę klasową. Niechęć innych może odbić się na nauce i osiągnięciach szkolnych. Zamiast odnosić sukcesy, dziecko będzie zmagać się z porażkami, a to doprowadzi w konsekwencji do silnego uczucia stresu, który jest stanem niezdrowym dla organizmu w każdym wieku.

Sport dla dziecka jest ważny

Mediom możemy z pewnością zawdzięczać to, że jest w nich coraz szerzej propagowany zdrowy styl życia, przestrzeganie prawidłowej diety i uprawianie sportu. Grupą, która najbardziej ulega nowym modom i wpływom są nastolatki. Coraz częściej można zobaczyć na ulicach biegające młode dziewczyny, które chętnie uprawiają sport. Rodzice powinni od najmłodszych lat kształtować w swoim dziecku odpowiednie postawy. Ruch nie tylko pozwala utrzymać prawidłową sylwetkę, ale także wpływa korzystnie na funkcjonowanie całego organizmu. Poprawia utlenienie narządów, przyspiesza akcję serca, rozwój mięśni i poprawia ogólną kondycję. Warto inwestować w rozwój zainteresowań sportowych u swoich dzieci. Wybór dyscyplin do uprawiania przez dziecko jest bardzo szeroki i zależny od jego zainteresowań oraz zasobności finansowej rodziców. Można wybierać od tych, które wymagają dużych nakładów finansowych, jak jazda konna, narty poprzez basen, grę w piłkę nożną, bieganie. W miarę możliwości można dziecko umieścić w klasie sportowej i wtedy finansowanie jego zajęć będzie jeszcze tańsze. Należy pamiętać o tym, że każda forma ruchu przynosi korzyści. I nawet, jeżeli nie stać nas na drogi sport, warto zastanowić się choćby nad bieganiem. Można uprawiać go razem z dzieckiem, a potrzebna jest tylko odrobina czasu i buty.

Sam układam i sprawdzam

Pomyśl, ułóż, sprawdź jest jednym z systemów do nauki dla dzieci. Pozwala na to, aby dzieci rozwiązywały różnego rodzaju zadania dostosowane do jego umiejętności i możliwości na danym etapie rozwoju. System ten pozwala na to, że dziecko może samo układać i siebie sprawdzać, odnajdywać błędy i je naprawiać. Zatem nie wymaga ingerencji i pomocy rodziców. Warto inwestować w takie formy zabawy, gdyż są przydatne, gdy nie mamy czasu, a dziecko prosi nas o zabawę. Wtedy można skorzystać z zabawek, które zajmują trochę czasu, ale również pozwalają na samo sprawdzenie wyniku. W tym czasie rodzic może przygotować obiad, posprzątać lub przygotować niezbędne materiały do pracy. Ponad to system ten nie wymaga zbyt dużego wydatki finansowego, a starcza na lata. Potrzebny jest tylko jeden zestaw kontrolny, który stanowi największy wydatek. Następnie dokupuje się tylko książeczki odpowiednio przygotowane z zadaniami dla dzieci w wieku przedszkolnym i szkolnym. Innym zestawem tego typu jest Logiko. Dzieci nie tylko się tym bawią, ale również uczą czytać, liczyć, mnożyć, dodawać, odejmować, dzielić. Książeczki są odpowiednio skonstruowane i zapewniają możliwość samodzielnego sprawdzenia i dają rodzicom chwilę wytchnienia. Nie zawsze mamy czas na zabawę z dzieckiem, dlatego warto inwestować w zabawki, które je zainteresują na dłuższy czas.

Opiekunka do dziecka czy żłobek

Wiele mam stoi przed wyborem zanim powrócą na swoje stanowisko pracy. Opiekę nad ich dzieckiem mają powierzyć opiekunce, czy może lepiej jest je umieścić w żłobku. Każdy wybór ma swoje dobre i złe strony. Opiekunka zapewni maluchowi opiekę indywidualną. Będzie gotowa na spełnienie każdej jego potrzeby. Dziecko pozostanie nadal w znanym dla siebie środowisku domowym. Będzie funkcjonować według ustalonych już wcześniej reguł przez mamę. Nie będzie narażone na kontakt z większą grupą, a co za tym infekcje i choroby. Niestety opiekunka nie zawsze jest osobą dobrze wykwalifikowaną. Pozostawiając z nią dziecko nie zawsze możemy mieć pewność, czy się nim dobrze opiekuje. Kilku miesięczny maluszek nie poinformuje nas o tym. Jedyne, co da się zauważyć to, czy dziecko akceptuje wybraną osobę. Opieka w żłobku zapewniana jest przez wyspecjalizowany personel. Dziecko ma kontakt z innymi maluchami, co może pozytywnie wpłynąć na jego rozwój. W żłobku prowadzone są zajęcia odpowiednio dobrane do grupy wiekowej. Niestety brak jest większego czasu na indywidualizację. Maluch narażony jest w większym stopniu na choroby. Jednak większość tych placówek ma w ofercie wgląd do monitoringu i rodzic zawsze może sprawdzić, co robi jego dziecko. Każda forma ma swoje zalety i wady. Dlatego należy dobrze przemyśleć wszelkie za i przeciw.