Plusy i minusy szkół publicznych

Rodzice, kiedy muszą posłać swoją pociechę do szkoły, zwykle muszą zdecydować się na wybór konkretnej placówki. Nie brakuje szkół państwowych, których zdecydowanie najwięcej jest w dużych miastach. Niektóre cieszą się renomą, mają dobrych nauczycieli, wielu utytułowanych uczniów, którzy wygrywają w różnych konkursach. Nie brakuje również i takich szkół, w których zbiera się społeczny margines, dzieci wywodzą się z rozbitych rodzin, nie mają pieniędzy na podręczniki ani zapału do nauki. Rodzice zwykle starają się uchronić swoją pociechę przed takim miejscem, ale jednocześnie chcą też oszczędzić dziecku rywalizacji w szkolnym wyścigu szczurów. Najfajniejsze są szkoły, w których można nie tylko się dobrze nauczyć podstawy programowej, ale również nauczyć się budować zdrowe relacje towarzyskie. Warto pamiętać, że dziecko w szkole państwowej ma też styczność z dziećmi z różnych warstw społecznych, nie jest pod kloszem, ale może obserwować świat, ludzi, uczyć się jak w nim funkcjonować. Tego niestety nie zaoferują już nawet najlepsze szkoły prywatne, w których nierzadko uczą się tylko dzieci osób bogatych, bardzo ambitnych i pewnych siebie, które jednak nie cenią podstawowych, typowo ludzkich wartości. Czy oby na pewno warto więc posyłać dziecko do drogiej szkoły prywatnej tylko po to, żeby miało lekcje w mniejszych grupach?

Both comments and pings are currently closed.